Prezes Barcelony Joan Laporta stwierdził, że sprowadzenie Kyliana Mbappé nie sprawdziło się w szatni Realu Madryt. Jako mocną stronę swojego klubu wskazał budowanie zespołu i ducha drużyny.
Laporta o transferach Realu i sile Barcelony
Laporta przekonywał, że w futbolu najważniejsze są zespół i jego wspólny duch. Jego zdaniem Barcelona potrafi łączyć wychowanków La Masii z zawodnikami reprezentującymi inne kultury piłkarskie, tworząc drużynę opartą na współpracy.
Prezes katalońskiego klubu podkreślił rolę trenera Hansiego Flicka oraz dyrektora sportowego Deco w dalszym rozwijaniu zespołu. W jego ocenie Real Madryt postawił natomiast na indywidualności i głośne transfery.
„Tak, od razu mówiłem, że transfer Mbappé nie sprawdzi się w szatni. Dwa koguty w jednym kurniku się nie pogodzą – tak po prostu nie bywa. Priorytetem w futbolu jest drużyna i jej duch. Jeśli tego brakuje, projekt nie działa. To jedna z mocnych stron Barcelony: mamy wielkie talenty, wychowanków La Masii i zawodników z innych kultur piłkarskich, a potem potrafimy stworzyć zespół, w którym działa synergia. To zasługa znakomitego trenera Hansiego Flicka, a także Deco, który pracuje nad rozwojem drużyny. Real wybrał indywidualności i głośne transfery”.
Joan Laporta
Laporta zarzucił również Realowi utratę zaufania i próbę usprawiedliwiania się w sprawie Negreiry. Stwierdził, że madrycki klub od dwóch lat niczego nie wygrywa, podczas gdy Barcelona zdobywa trofea i walczy o tytuły.
Udostępnij w social mediach:„Uważam, że Real stracił zaufanie i na wszelkie sposoby próbuje to usprawiedliwić, kłamiąc w sprawie Negreiry, ponieważ od dwóch lat niczego nie wygrywa. A my wygrywamy i jesteśmy kandydatami do tytułu we wszystkich rozgrywkach”.
Joan Laporta

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.