Dyrekcja Bayernu ponownie omówiła przyszłość trójki nadmiarowych piłkarzy – João Palinhy, Sacha Boeya i Bryana Saragosy – dając do zrozumienia, że klub woli ich sprzedać lub wypożyczyć, choć wszyscy mają prawo trenować i pokazać swoją wartość.
Stanowisko Maxa Eberla
Max Eberl, dyrektor generalny Bayernu, analizował sytuację dotycząca João Palinhy, Sacha Boeya i Bryana Saragosy w kuluarach przygotowań klubu w Korei Południowej. Eberl podkreślił, że klub ma inne pomysły odnośnie planowania składu i że trzech zawodników może mieć problem z uzyskaniem regularnego czasu gry, jeśli pozostaną w klubie.
„Chcielibyśmy, aby ci piłkarze odeszli, ponieważ jeśli zostaną, będzie im bardzo trudno otrzymać czas gry.” Dodał jednocześnie: „Mają prawo trenować w Bayernie i pokazać, na co ich stać.”
Plany kadrowe i możliwe transfery
Eberl przyznał, że w klubie dzieją się pewne „ruchy”, nie precyzując możliwych destynacji dla Sacha Boeya, Bryana Saragosy i João Palinhy. Boey i Palhinha podróżowali z delegacją Bayernu na tournée po Korei Południowej i Hongkongu, lecz nie mieszczą się w planach trenera Vincenta Kompany’ego.
W pewnym momencie w sierpniu kluby ocenią swoje składy – niektóre mogą awansować do europejskich pucharów, inne mogą mieć problemy z kontuzjami, więc trzeba będzie poczekać na rozwój sytuacji. Według doniesień Benfica wykazuje zainteresowanie pozyskaniem João Palinhy na wypożyczenie i chciałaby zapłacić znacząco mniej niż pierwotnie żądane przez Bayern 25 milionów euro.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.