Lisandro Martínez spotkał się z kierownictwem Manchesteru United i trenerem, by omówić wydarzenia po wtorkowym meczu. Argentyńczyk przeprosił za swoje słowa, które padły pod wpływem emocji.
Martínez: Chcemy wspólnie walczyć o zwycięstwa
Obrońca przekazał, że rozmowa przebiegła w pozytywnej atmosferze. Jej uczestnicy mogli wymienić się opiniami i szczerze porozmawiać o tym, co wydarzyło się po spotkaniu.
„Dziś spotkałem się z kierownictwem klubu i głównym trenerem. To była bardzo pozytywna rozmowa, podczas której mogliśmy wymienić się opiniami i szczerze porozmawiać o tym, co stało się po wtorkowym meczu. Wszyscy wiedzą, że jestem osobą emocjonalną i żyję futbolem z ogromną pasją. Rozczarowanie porażką sprawiło, że wyraziłem swoje uczucia w chwili i miejscu, które być może nie były odpowiednie. Chcę za to przeprosić. Nasz klub jest najlepszy, gdy wszyscy jesteśmy zjednoczeni, a ja przyznaję, że moje słowa w tamtym momencie temu nie sprzyjały. Wiem, że każdy w Manchesterze United robi wszystko, by osiągnąć nasz wspólny cel: zapewnić klubowi i jego kibicom sukces, na jaki zasługują. Teraz, gdy ta sytuacja jest już za nami, w pełni koncentrujemy się na wspólnym odnoszeniu zwycięstw”.
Lisandro Martínez
Piłkarz opublikował oświadczenie w relacji na Instagramie. Podkreślił w nim, że zależy mu na jedności w zespole i wspólnej pracy na rzecz sukcesów Manchesteru United.
Wcześniej krytykował politykę transferową klubu
Wcześniej Martínez mówił, że oczekiwał więcej od władz klubu w kwestii letnich transferów. Po spotkaniu z kierownictwem i trenerem zapewnił jednak, że drużyna skupia się na wspólnym celu.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.