Manchester City oskarżony o zawyżanie przychodów. Chodzi o 24,5 mln funtów

Manchester City stadion 1
fot. Shutterstock/stefanodeang

Komisja uznała Manchester City za winny niemal wszystkich zarzucanych naruszeń finansowych. Wątpliwości wzbudziła między innymi umowa z firmą Fordham, która miała służyć do ukrywania prawdziwego źródła pieniędzy przekazywanych klubowi.

Projekt Longbow i umowa z Fordham

W lutym 2023 roku Premier League oskarżyła Manchester City o 115 naruszeń przepisów finansowych w latach 2009–2018. Później pojawiły się informacje, że zarzutów mogło być 130. Zamieszanie miało wynikać z niejasności dotyczących części przepisów, gdy liga ogłaszała oskarżenia.

W orzeczeniu komisji opisano projekt Longbow, który klub rozpoczął w trzecim kwartale 2012 roku. Jego celem miało być znalezienie sposobów na zwiększenie przychodów i ograniczenie strat operacyjnych. Komisja uznała, że wiele działań w ramach projektu było uczciwych i zgodnych z prawem, ale inaczej oceniła umowę z Fordham.

„Przyjmujemy wyjaśnienie klubu, że Longbow był wieloaspektowym projektem, którego celem było zbadanie, w jaki sposób klub może zwiększyć przychody i ograniczyć straty operacyjne. Wiele działań w ramach projektu Longbow stanowiło uczciwe i zgodne z prawem próby osiągnięcia tych celów. Jedno z nich takie nie było – chodzi o umowę z Fordham” – napisano w uzasadnieniu.

Zawyżone przychody i zaniżone wydatki

Według ustaleń komisji Fordham była jedynie „fasadą” dla Abu Dhabi United Group (ADUG), właściciela Manchesteru City. Klub miał sprzedawać firmie prawa do wizerunku piłkarzy po sztucznie zawyżonych cenach, a środki na te transakcje miały pochodzić od ADUG.

Fordham miała również wypłacać pieniądze zawodnikom, którzy przekazali Manchesterowi City prawa do swojego wizerunku. Komisja uznała jednak, że w rzeczywistości wynagrodzenia zapewniali właściciele klubu. Umowa miała umożliwiać przekazywanie dodatkowych środków do Manchesteru City pod postacią przychodów operacyjnych i ukrywać ich rzeczywiste pochodzenie.

Według orzeczenia dzięki fikcyjnej umowie przychody zostały zawyżone o 24,5 mln funtów, a wydatki związane z prawami do wizerunku sportowców zaniżono o 49,414 mln funtów.

Udostępnij w social mediach: