13. kolejka PLH: Cracovia wygrywa w Tychach po dogrywce, PLH ósmą siłą w Europie

Niedzielna kolejka była bardzo emocjonująca, w każdym z czterech spotkań toczyła się zacięta walka. Prowadzący w rozgrywkach GKS Katowice pokonał JKH GKS Jastrzębie, tyszanie przegrali u siebie po dogrywce z Comarch Cracovią. Dodatkowo dobre informacje napłynęły dla polskich fanów hokeja z siedziby IIHF, gdzie w najnowszym rankingu ligowym PLH awansowała na 8. miejsce.

W grupie H Hokejowej Ligi Mistrzów JKH GKS Jastrzębie zajął 3. miejsce. Drużyna Roberta Kalabera nie awansowała do dalszej fazy, ale zdobyła aż 7 punktów. Ten dorobek ekipa Roberta Kalabera zdobyła, dwukrotnie wygrywając z Frisk Asker (4:3 i 7:3) oraz przegrywając w rzutach karnych z HC Bolzano (2:3). Dzięki bardzo dobremu występowi jastrzębian, Polska Hokej Liga awansowała w ligowym rankingu z 12. miejsca na 8. pozycję! To najwyższa pozycja PHL w rankingu Hokejowej Ligi Mistrzów w historii. Naszą ligę wyprzedza tylko sześć najsilniejszych lig w Europie – szwedzka, szwajcarska, ICE Hockey League (Austria/Włochy), niemiecka, fińska i czeska oraz ekstraklasa francuska. Dzięki zwycięstwom JKH z norweskim Frisk Asker, PHL wyprzedziła ligę norweską, słowacką, z Wielkiej Brytanii i białoruską. Ranking ligowy Hokejowej Ligi Mistrzów jest tworzony na podstawie wyników z czterech ostatnich sezonów tych rozgrywek. Biorąc pod uwagę wyłącznie obecne rozgrywki 2021/22 Polska jest również na 8. miejscu, na dodatek ex aequo z Czechami!

Wracając do ligowych emocji w Tychach pierwszy gol padł już w 12. sekundzie. Erik Nemec błyskawicznie umieścił krążek w siatce. W drugiej tercji gospodarze wyrównali po bramce dobrze spisującego się w tym sezonie Radosława Galanta. W regulaminowym czasie gry było 1:1, w dogrywce w 62 minucie i 4 sekundzie złotego gola strzelił Collin Shirley. Tym samym Pasy przeskoczyły w tabeli mistrza z Jastrzębia i zbliżyły się na dwa punkty do dzisiejszych gospodarzy.

W Katowicach gospodarze pierwsi stracili gola, bo w 3. minucie krążek do siatki wpakował Radosław Nalewajka, ale później to GieKSa zaczęła dominować. Decydująca dla losów meczu była 36. minuta, kiedy to w odstępie niecałych 30 sekund dwukrotnie miejscowi strzelili gola. Mecz zakończył się wynikiem 5:2. Jastrzębianie niepocieszeni opuszczali taflę, ale już we wtorek będą mieli okazję do poprawienia sobie humorów, bo 19 października zmierzą się w Superpucharze z Re-Plast Unią Oświęcim.

Biało-Niebiescy zgarnęli w niedzielę trzy punkty, ale nie przyszło im to łatwo, bo Ciarko STS Sanok pokonali 2:1. Do 36. minuty goście prowadzili jedną bramkę, ale później dwukrotnie bramkę zdobył Johan Skinnars. Teraz Unię czeka we wtorek mecz na własnej tafli o Superpuchar Polski z JKH GKS. W Toruniu natomiast Stalowe Pierniki wygrały 5:4, ale Zagłębie Sosnowiec w kolejnym meczu w obecnym sezonie PHL pokazało, że potrafi dobrze grać.

13. kolejka PHL

GKS Katowice – JKH GKS Jastrzębie 5:2 (2:1, 3:1, 0:0)
Fraszko 9, Monto 11, Lehtonen 29, Fraszko 36, Bepierszcz 36 – R. Nalewajka 3, Kameneu 35

GKS Tychy – Comarch Cracovia 1:2 po dogrywce (0:1, 1:0, 0:0, d. 0:1)
Galant 34 – Nemec 1, Shirley 63

Re-Plast Unia Oświęcim – Ciarko STS Sanok 2:1 (0:1, 1:0, 1:0)
Skinnars 37, 48 – Henttonen 20

KH Energa Toruń – Zagłębie Sosnowiec 5:4 (1:1, 2:0, 2:3)
Huhdanpaa 10, Syty 23, Shabanov 37, Arrak 55, Shabanov 57 – Syroezhkin 17, Bychawski 56, Dubinin 58, Kozłowski 59