Selekcjoner Francji Didier Deschamps nie lekceważy ekstremalnych warunków przed 1/8 finału z Paragwajem – przy prognozowanych ok. 40°C oraz ryzyku burz kluczowe będą rotacje i nawodnienie, choć trener podkreśla, że upał dotyczy obu drużyn.
Deschamps bagatelizuje przewagę pogodową przeciwnika
Francuski trener przyznał na konferencji, że wysoka temperatura nie zmieni zasadniczo stylu gry: „To nie wpływa w żaden sposób na to, czy będziemy atakować, czy się bronić. To tylko jeden z czynników”. Według niego wszystkie zespoły przygotowały się na trudne warunki, więc gorąco jest jednakowe dla obu stron.
Deschamps zwrócił też uwagę na jakość rywala – w jego ocenie Paragwaj „nie przychodzi znikąd” i ma siłę, by odpowiedzieć na wyzwania postawione przez Francję.
Zarządzanie zmianami i wcześniejsze problemy pogodowe
Trener przyznał, że choć skład startowy prawdopodobnie nie ulegnie zmianie z powodu pogody, to sposób przeprowadzania zmian będzie miał ogromne znaczenie. Zarządzanie zmianami będzie decydujące, bo to już piąty mecz Francuzów, a zawodnicy mają różny czas odpoczynku i obciążenie minutowe.
Deschamps odwołał się do grupowego meczu z Irakiem, gdy zespół musiał czekać ponad dwie godziny w szatni przed wznowieniem drugiej połowy z powodu warunków – scenariusz, którego trener wolałby uniknąć podczas starcia z Paragwajem.
Środki zapobiegawcze – protokoły i nawodnienie
Sztab Francji wprowadził specjalne protokoły, mające ograniczyć negatywne skutki upału. Według Deschamps kluczowym elementem przygotowań jest regeneracja oraz prewencja przed przeciążeniem organizmu. Wysokie temperatury zwiększają obciążenie organizmów – stąd znaczenie właściwej hydratacji, podkreślił selekcjoner.
Udostępnij w social mediach:🇫🇷 Les grosses chaleurs peuvent-elles avoir un impact sur les choix de Deschamps demain ? pic.twitter.com/xQOEeyp4gb
– RMC Sport (@RMCsport) July 3, 2026
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.