Po zwycięstwie nad USA i dramatycznym powrocie przeciwko Senegalowi Belgia zmierzy się z Hiszpanią w ćwierćfinale mistrzostw świata w Los Angeles. Selekcjoner Rudi Garcia skrytykował pesymistyczne prognozy i zapewnił, że drużyna zrobi wszystko, by walczyć o półfinał.
Garcia odpowiada na krytykę i podkreśla siłę kolektywu
Rudi Garcia wyraził żal z powodu powszechnego pesymizmu wobec jego zespołu przed starciem z jednym z faworytów turnieju, który jak dotąd nie stracił bramki. Na konferencji prasowej stwierdził: „Wszyscy już nas skreślają” i dodał, że zna wszystkich przeciwników indywidualnie.
Francuski trener podkreślił wagę kolektywu w reprezentacji Hiszpanii na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat i zwrócił uwagę na jej stabilność. Powiedział też: „Statystyka jest stworzona po to, by ją łamać”, zapowiadając, że Belgia zrobi wszystko, by strzelić gola i nie ograniczy się wyłącznie do obrony.
Sytuacja kadrowa, kontuzje i nieprzewidywalny skład
Garcia poinformował, że wszyscy jego zawodnicy są do dyspozycji, z wyjątkiem Amadou Onany, który doznał poważnej kontuzji kolana w meczu 1/8 finału z USA (4:1) i jest wyłączony z gry. W przypadku obrońcy Zeno Debasta sztab medyczny reprezentacji uważa go za gotowego, jednak jego klub, Sporting CP, ma odmienne stanowisko i nie wyraża zgody na jego występ.
Trener pochwalił jakość zawodników z ławki rezerwowych, którzy potrafią odmienić wynik spotkania, co miało miejsce w starciu z Senegalem (3:2). Garcia przypomniał, że od początku turnieju sięgał po 18 różnych zawodników w pierwszym składzie, co czyni konfigurację zespołu nieprzewidywalną. Dodał: „Chcemy pokazać, że zasługujemy, by być w ćwierćfinale i że możemy zajść dalej”, a ewentualne zwycięstwo mogłoby oznaczać półfinałowy rewanż z Francją, jak w 2018 roku.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.