Hiszpania pokonała Francję 2:0 w półfinale mistrzostw świata i awansowała do finału turnieju, a hiszpańska prasa w środę rano nie szczędziła pochwał dla Lamina Yamala i jego kolegów. Szesnaście lat po jedynym dotychczasowym występie w meczu o trofeum Hiszpania znów znalazła się o krok od drugiego tytułu mistrza świata. „NIECH NIKT NAS NIE BUDZI. JESTEŚMY W FINALE MISTRZOSTW ŚWIATA.”
Reakcje hiszpańskiej prasy: chwała za taktykę i styl
Gazeta „AS” napisała, że Hiszpania pokonała „najlepszą drużynę turnieju do tej pory” i przede wszystkim zyskała „podziw i szacunek kibiców piłki nożnej na całym świecie”. Dziennik podkreślił, że trudno było zrobić to lepiej – okiełznać tak utalentowany zespół i pokonać gwiazdy pokroju Mbappé, Olise czy Dembélé. AS nazwał to „lekcją dla świata” i określił spotkanie jako emocjonujące.
„Marca” określiła mecz jako „niezapomniany spektakl” i zauważyła, że występ Hiszpanii odsłonił wszystkie walory zespołu: niewzruszoną defensywę, środkową linię łączącą doświadczenie z precyzją oraz eksplodującą ofensywę. Dziennik podkreślił również, że Hiszpania przypomniała o swojej historii, osiągając drugi finał mundialu.
Decyzje selekcjonera De la Fuente przyjęte z uznaniem
Wiele komentarzy dotyczyło wyborów Luisa de la Fuente, zwłaszcza wystawienia Fabiana Ruiza kosztem Pedriego w wyjściowym składzie – podobnie jak w ćwierćfinale z Belgią. Ten wybór okazał się trafny i został przyjęty z uznaniem przez media, które zwróciły uwagę na fizyczną obecność Fabiana w środku pola.
„Mundo Deportivo” podkreśliło dominację duetu Rodri–Fabián Ruiz w środku boiska i napisało, że Fabián Ruiz odzyskał miejsce w pierwszym składzie kosztem Pedriego i uzasadnił wybór De la Fuente swoją obecnością. Komentarze skupiały się na równowadze między doświadczeniem a dynamiką w bazie zespołu.
Karny, spory o sędziowanie i słowa szkoleniowców
Selekcjoner Francji Didier Deschamps wyraził pretensje do sędziowania, jednak część hiszpańskich komentarzy podkreślała, że podyktowany rzut karny za przewinienie Lucasa Digne na Laminie Yamalu był uzasadniony. Dziennik „AS” ironicznie zaznaczył, że do oceny tej sytuacji nie była potrzebna interwencja VAR i że faul był na tyle ewidentny, iż zauważyłby go każdy obserwator.
Po meczu Luis de la Fuente podsumował występ reprezentacji słowami: „Pokazaliśmy, że jesteśmy najlepszą drużyną na świecie”, co znalazło odzwierciedlenie w reakcji prasy i nastroju panującym w Hiszpanii przed finałem.
Udostępnij w social mediach:⌚️🤩 QUE NADIE NOS DESPIERTE. ESTAMOS EN LA FINAL DEL MUNDIAL.
🇫🇷 Francia 0-2 España 🇪🇸 pic.twitter.com/SX04qEHVWX
– El Chiringuito TV (@elchiringuitotv) July 14, 2026

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.