Po porażce Anglii w półfinale mistrzostw świata w Atlancie Jude Bellingham stracił panowanie i uderzył jednego z argentyńskich piłkarzy. Argentyna wygrała 2:1 po dwóch późnych golach, a napięcie na boisku eskalowało po końcowym gwizdku.
Incydent z udziałem Bellinghama
Telewizyjne kamery zarejestrowały, jak Jude Bellingham po ostatnim gwizdku uderzył Valentína Barco w tył głowy. Obaj zawodnicy zostali natychmiast rozdzieleni przez piłkarzy z obu ekip, a Bellingham wymienił jeszcze kilka słów ze swoim rywalem.
Gwiazda Realu Madryt była widoczna w płaczu po zakończeniu meczu, który zakończył nadzieje Anglii na zdobycie tytułu mistrza świata.
Zamieszanie po końcowym gwizdku i interwencje innych zawodników
W centrum boiska powstała grupa zawodników, którzy zaczęli się odpychać i popychać. W konflikt zaangażował się także Morgan Rogers, któremu sędzia Ismail Elfath nakazał się oddalić. Rezerwowy bramkarz Anglii Dean Henderson oraz inni piłkarze, w tym James Trafford i Iván Toney, próbowali uspokoić sytuację.
Rogers był odciągany od Lisandro Martíneza i miał także spięcie z bramkarzem Argentyny Juanem Musso. Przed zaangażowaniem w popychanie Bellingham pocieszał leżącego na murawie Nico O’Riley. Iván Toney przytulił Gonzalo Montiela, a Dan Burn znalazł się w otoczeniu Enzo Fernándeza i Cristiana Romero.
Udostępnij w social mediach:😱 ¡EL ENGANCHÓN DE BELLINGHAM CON LOS JUGADORES DE ARGENTINA TRAS EL FINAL!#NuestroMejorMundial #NuestroMejorMundialAS @jfelixdiaz @as_tv pic.twitter.com/9Y8rlgG2TL
– Diario AS (@diarioas) July 15, 2026

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.