Ørjan Niland bohaterem Norwegii – obronił rzut karny Brazylii i nazwał to najważniejszym meczem w karierze

Norwegia - flaga 4 | Reprezentacja Norwegii
fot. pixabay

Bramkarz Norwegii Ørjan Niland przyczynił się do zwycięstwa 2:1 nad Brazylią w 1/8 finału mistrzostw świata, obronił rzut karny i wykonał kilka znakomitych interwencji. Po meczu podkreślił, że to najważniejsze spotkanie w jego karierze i podziękował rodzinie za wsparcie.

Kluczowe interwencje i obrona karnego

Niland już na początku spotkania obronił rzut karny wykonany przez Bruno Guimarãesa, co miało istotny wpływ na dalszy przebieg meczu. W trakcie spotkania wykonał jeszcze kilka imponujących parad, dzięki którym Norwegia utrzymała korzystny wynik i ostatecznie wygrała 2:1.

Przybywając na mundial po sezonie w Sevilli, w którym często pełnił rolę rezerwowego, niewielu spodziewało się takiego występu, jednak gdy ojczyzna go potrzebowała, odpowiedział w sposób godny bohatera.

Wypowiedzi po meczu i plany na przyszłość

Po spotkaniu bramkarz podziękował osobom, które wspierały go w trudnych chwilach: „Wspaniale być tutaj, na mistrzostwach świata, w najważniejszym meczu w moim życiu. Muszę po prostu podziękować wszystkim, którzy byli przy mnie – mojej żonie Tine, która pomagała mi, kiedy najbardziej tego potrzebowałem, oraz trójce moich fantastycznych dzieci, które były ze mną i w wzlotach, i w upadkach, oraz reszcie rodziny”.

Zapytany o ewentualne oferty transferowe i plany na przyszłość, stwierdził, że nie otrzymał propozycji z innych klubów, ale zamierza kontynuować karierę. Dodał także w żartobliwym tonie: „Nie, nie sprawdzałem telefonu – teraz idę na kontrolę antydopingową, to nudna część, którą muszę załatwić najpierw, a potem oczywiście będę się cieszył tym momentem. To był najważniejszy mecz w mojej karierze”.

Norwegia w ćwierćfinale zmierzy się z Meksykiem lub Anglią w Miami w sobotę.

Udostępnij w social mediach: