Argentyna po półfinale z Anglią wywiesiła transparent o Malwinach. W finale spotka się z Hiszpanią

Argentyna - grafika flaga 1 | Reprezentacja Argentyny
fot. własne

Po zwycięstwie Argentyny nad Anglią w półfinale mistrzostw świata 2026 reprezentanci Argentyny wywiesili na boisku transparent z napisem dotyczących Malwinów, a selekcjoner Lionel Scaloni zapowiedział walkę o końcowy triumf. Wydarzenie odwołało się do bolesnej pamięci historycznej kraju z lat 80. XX wieku.

Transparent i celebracja po meczu

Po epickim odwróceniu wyniku w półfinale argentyńscy zawodnicy przynieśli na murawę transparent z napisem: „Wyspy Malwiny (Falklandy) należą do Argentyny.” Giovani Lo Celso pozował z nim, położył baner na trawie, a koledzy ustawili się wokół napisu, aby pozostał w centrum obchodów.

Selekcjoner Lionel Scaloni skomentował: „Nie mam słów, spróbujemy wygrać finał.” Radość po awansie wyrażał także Lionel Messi.

Kontekst historyczny konfliktu o Malwiny

Konflikt o suwerenność Wysp Malwinów trwał od 2 kwietnia do 14 czerwca 1982 roku i był starciem między Argentyną a Wielką Brytanią. Jego początek nastąpił, gdy argentyńska junta wojskowa kierowana przez Leopolda Galtieriego zadecydowała o desancie na wyspy, które znajdowały się pod kontrolą brytyjską od 1833 roku.

Konflikt trwał 74 dni i zakończył się kapitulacją Argentyny w Stanley. W wyniku działań zbrojnych zginęło 649 argentyńskich żołnierzy oraz 255 żołnierzy brytyjskich.

Polityczne i społeczne konsekwencje wojny

Wynik wojny miał daleko idące skutki polityczne w obu krajach. W Argentynie porażka przyspieszyła upadek dyktatury wojskowej i otworzyła drogę do przywrócenia demokracji w 1983 roku. W Wielkiej Brytanii zwycięstwo zwiększyło popularność premier Margaret Thatcher i przyczyniło się do jej politycznych sukcesów.

Reakcje po meczu i perspektywy przed finałem

Wśród pozaboiskowych incydentów po półfinale odnotowano, że Jude Bellingham uderzył jednego z argentyńskich rezerwowych po porażce Anglii. Thomas Tuchel ocenił po meczu: „Staliśmy się zbyt pasywni.” Harry Kane powiedział: „Po prostu musimy znaleźć brakujący element na końcu.”

Finał mistrzostw świata odbędzie się 19 lipca o 21:00. Argentyna będzie bronić tytułu w starciu z Hiszpanią. Czy uda się jej zdobyć trzeci z rzędu tytuł, pokaże wielki finał.

Udostępnij w social mediach: