Mistrzostwa Świata 2026: Szwajcaria – Bośnia i Hercegowina. Kluczowy mecz grupy B na SoFi Stadium

Szwajcaria - flaga 1 | Reprezentacja Szwajcarii
fot. pixabay

Drugie spotkanie w fazie grupowej Mistrzostw Świata 2026 stawi naprzeciw siebie Szwajcarię i Bośnię i Hercegowinę – oba zespoły rozpoczęły turniej od remisów 1:1, a wynik sobotniego meczu może zadecydować o układzie tabeli w grupie B.

Przebieg pierwszych meczów i styl gry obu drużyn

Szwajcaria w pierwszym meczu z Katarem dominowała pod względem posiadania piłki i statystyk, notując 68% utrzymania futbolówki oraz 26 strzałów na bramkę. Breel Embolo wykorzystał rzut karny, jednak Szwajcaria straciła punkty po golu rywali w doliczonym czasie gry.

Sposób gry Bośni i Hercegowiny przeciwko Kanadzie był dużo bardziej defensywny – zaledwie 39% posiadania, ale skuteczne kontry i prowadzenie po golu Jovo Lukića, zanim Kanada wyrównała w końcówce.

Składy i kluczowi zawodnicy

Szwajcarski sztab trenerski pod wodzą Murata Yakina dysponuje pełnym składem. Oczekuje się, że Granit Xhaka znów będzie kierował grą w środku pola, a Manuel Akanji poprowadzi linię obrony przed bramkarzem Gregorem Kobelem. Atak ma ponownie opierać się na Breelu Embolo, wspieranym na skrzydłach przez Dana Ndoye i Rubena Vargasa.

Granit Xhaka ponownie ma dyrygować środkiem pola, a Manuel Akanji ma zająć kluczowe miejsce w defensywie.

Sytuacja kadrowa Bośni i perspektywy przed meczem

Sytuacja kadrowa Bośni i Hercegowiny jest bardziej skomplikowana – obrońca Nidal Čelik wypadł z turnieju z powodu kontuzji odniesionej na treningu. Pod znakiem zapytania stoi udział kapitana Edina Dżeko z powodu urazu barku, a także Harisa Tabakovicia, co zwiększa presję na Jovo Lukića i doświadczonego Seada Kolašinaca.

Bośnia ma serię pięciu kolejnych remisów w regulaminowym czasie we wszystkich rozgrywkach, choć w drodze na mundial wygrała w serii rzutów karnych z Walią i Włochami w fazie eliminacji.

Forma zespołów, statystyki i historia spotkań

Szwajcaria także nie imponuje ostatnio wynikami – w pięciu ostatnich meczach odniosła tylko jedno zwycięstwo (4:1 z Jordanią). Historycznie oba zespoły spotkały się raz w 2016 roku w towarzyskim meczu, kiedy Bośnia i Hercegowina wygrała 2:0 po golach Edina Dżeko i Miralema Pjanića.

Stawka sobotniego starcia jest dużo wyższa niż sześć lat temu, a arena SoFi Stadium przygotowana jest na spotkanie, które może zadecydować o przyszłości Szwajcarii i Bośni i Hercegowiny na mundialu.

Udostępnij w social mediach: