Paris Saint-Germain awansował po zwycięstwie 2:0 z Liverpoolem na Anfield

PSG - piłkarze 2 Gonçalo Ramos, Achraf Hakimi i Lucas Hernandez | Paris Saint-Germain
fot. Shutterstock/Victor Velter

Paris Saint-Germain wygrał 2:0 w rewanżowym meczu z Liverpoolem i kontynuuje obronę trofeum, podążając do tego momentu dokładnie tą samą ścieżką co w poprzednim sezonie – po drodze wyeliminował po jednym francuskim oraz dwóch angielskich rywali.

Słowa Luisa Enrique po meczu

Trener Paris Saint-Germain przypomniał, że znali charakter spotkania, patrząc na to, co wydarzyło się w zeszłym sezonie. „Kontrolowaliśmy grę przez pierwszą połowę, grając na połowie przeciwnika, co nie jest łatwe na stadionie takim jak ten”, powiedział Enrique.

Według Enrique druga połowa była trudna, ale zespół zrobił to, co trzeba, gdy nie ma posiadania piłki – przeciwnicy podjęli dużo ryzyka, a paryżanie liczyli na kontry. Trener dodał, że drużyna zasłużyła na awans i że jego zawodnicy mogli zdobyć jeszcze więcej goli, prezentując się dobrze przeciwko takiemu rywalowi.

Reakcje rywali i przebieg meczu

W relacjach pojawiła się informacja, że Liverpool zasługiwał na więcej w tym dwumeczu, a decydujący gol „złotego” Dembélé zadecydował o losach spotkania na Anfield. Arne Slot skrytykował decyzje VAR, twierdząc, że „wiele decyzji było przeciwko nam w tym sezonie”.

W wypowiedziach po meczu pojawiły się również głosy mówiące o niesprawiedliwości sytuacji, porównywanej do poprzedniego sezonu. Zwrócono uwagę, że aby odnieść zwycięstwo, trzeba było strzelić bramki, a przyjazd na Anfield i oddanie spotkania do obrony wyniku nie jest mentalnością zespołu; drużyna przygotowała się najlepiej, jak potrafiła, ale wiedziała też, że będzie musiała „to przetrwać”.

Udostępnij w social mediach: