Menadżer Arsenalu Mikel Arteta wyraził ogromne niezadowolenie po decyzji sędziego Danny’ego Makkelie, który anulował rzut karny przyznany pierwotnie za przewinienie Davida Hancka na Eberechim Eze, po interwencji VAR.
Arteta krytykuje decyzję o cofnięciu jedenastki
Mikel Arteta podkreślił, że kontakt między obrońcą a Eze był, obrońca nie grał piłką, jednak po sygnale z VAR arbiter wrócił do monitorów i ostatecznie anulował pierwotną decyzję o rzucie karnym. Gdyby kara została uznana, byłby to drugi rzut karny dla Arsenalu i trzeci w całym meczu.
„To jest wyjątkowo rozczarowujące i irytujące, ponieważ było to przeciwko zasadom i zmieniło bieg meczu. Bardzo, bardzo mnie to rozczarowało. Nie było jasnego i oczywistego błędu” – powiedział Hiszpan, dodając, że nie powinno się cofać decyzji po wielokrotnym przeglądaniu sytuacji: „Przyznałeś karnego, a potem nie możesz anulować decyzji, po tym jak przeglądasz sytuację 13 razy. To jest błędna decyzja”.
Kontrowersje wokół karnego dla Atletico i różnice w interpretacji VAR
Arteta skomentował także przyznany po interwencji VAR rzut karny dla Atletico Madryt za grę ręką Bena White’a. Zaznaczył, że wcześniej piłka odbiła się od kolana obrońcy, co w Premier League rzadko skutkuje karą, ale w rozgrywkach międzynarodowych, jak Liga Mistrzów, sędziowie bywają surowsi.
„W Premier League to nie jest rzut karny, ale w Lidze Mistrzów jest. Myślę, że w tym względzie są konsekwentni” – stwierdził Arteta, odnosząc się do podobnej sytuacji z poprzedniego dnia, gdy za odbicie od kolana Alphonso Daviesa przyznano jedenastkę dla Bayernu.
Udostępnij w social mediach:🎥 Was this a penalty on Eberechi Eze? 😬 pic.twitter.com/uceSe5l5wN
– Polymarket FC (@PolymarketFC) April 29, 2026

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.