Napastnik Bayernu Monachium Harry Kane wyraził optymizm po porażce 4:5 z Paris Saint-Germain w pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów na Parc des Princes, podkreślając, że jego zespół ma szansę odwrócić wynik w rewanżu przy wsparciu kibiców.
Ocena meczu przez Kane’a
Harry Kane stwierdził, że oba zespoły prezentowały wysoki poziom w ofensywie i w fazach przejściowych. Według niego rzut karny był przesadzony, choć dodał, że Bayern mógł rozstrzygnąć spotkanie wcześniej. „Widzieliście dwa zespoły na wysokim poziomie w ataku i przy przejściach. Ogólnie, jeśli spojrzymy na ich bramki – rzut karny był przesadzony, ale my mogliśmy zdecydować mecz wcześniej. Walczyliśmy, wróciliśmy do gry.”
Kane podkreślił także pracę defensywy: nasza linia obrony była dziś wyjątkowa, pomimo że padło dziewięć bramek. „Uważam, że była niesamowita gra w obronie, mimo że padło dziewięć goli. Czasami napastnicy przeważają, ale nasza defensywa dziś spisała się bardzo dobrze.”
Perspektywy przed rewanżem
Napastnik dodał, że zespół wciąż widzi pole do poprawy w wykończeniu akcji i ostatnim podaniu. Jak zaznaczył, jedziemy na Allianz Arenę bez niczego do stracenia i najlepszą wersję prezentują, gdy są intensywni i silni fizycznie. „Zawsze będziesz czuć, że są rzeczy, które można poprawić. Mogliśmy być bardziej precyzyjni w wykończeniu akcji lub w ostatnim podaniu. Jesteśmy najlepsi, gdy jesteśmy intensywni i fizycznie silni.”
Kane podkreślił, że wszystko zależeć będzie od tego, kto wykorzysta swoje momenty w rewanżu, i wyraził nadzieję, że wsparcie publiczności da drużynie potrzebny impuls, by awansować dalej.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.