Trener Paris Saint-Germain Luis Enrique po emocjonującym półfinale Ligi Mistrzów, w którym Paryżanie zwyciężyli z Bayernem Monachium 5:4, nazwał to najlepszym meczem w swojej karierze trenerskiej.
Słowa Luisa Enrique po spotkaniu
„Było niesamowicie. Myślę, że to był najlepszy mecz, który kiedykolwiek prowadziłem jako trener. Było niesamowite tempo, próby grania ofensywnego futbolu, chęć zawodników, by pokazać swoje umiejętności. Myślę, że wszyscy się dobrze bawili, oglądając to spotkanie. Jestem szczęśliwy, bo wygraliśmy” – powiedział Luis Enrique.
Trener dodał, że starał się zachować spokój przy pierwszych dwóch lub trzech golach, ale po czwartym i piątym było to trudniejsze. „To był błąd, bo wiedziałem, że oni mogą znowu strzelić, ale muszę powiedzieć, że to był niesamowity mecz. Pracuję jako trener od ponad piętnastu lat i muszę przyznać, że to było najbardziej ekscytujące, co przeżyłem” – podkreślił hiszpański szkoleniowiec.
Ocena rywala i przebiegu spotkania
Enrique zaznaczył, że gra z Bayernem Monachium była wyjątkowo wymagająca: „Graliśmy trzy razy przeciwko Bayernowi i wiedzieliśmy, że przy tym tempie będzie bardzo trudno ich kontrolować. Myślę, że na początku meczu zaczęli lepiej od nas, ale w drugiej połowie byliśmy lepsi. Oba zespoły starały się rozwijać swoją grę, co było ekscytujące” – stwierdził.
Trener wymienił także zawodników, których można było dziś zobaczyć: Michael Olise, Harry Kane, Joshua Kimmich, Pavlović oraz w zespole PSG – Barcola, João, Vitinha, Dembélé i Kara. Enrique dodał, że ważne jest pokazywanie, iż taki sposób gry to droga, którą należy próbować grać. Zaznaczył też: „Jako trener nie jesteś zadowolony, kiedy tracisz cztery gole, ale dziś jestem szczęśliwy, bo wygraliśmy”.
Na koniec Luis Enrique przypomniał, że Bayern Monachium przegrał zaledwie trzy mecze w tym sezonie i zapowiedział, że kolejny mecz przeciwko temu rywalowi będzie równie trudny, jak ten, i że PSG będzie starać się go wygrać.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.