Hossam Hassan krytykuje sędziowanie po porażce 2:3 z Argentyną. Kontrowersyjny gol anulowany po konsultacji z VAR

Egipt - flaga 3 | Reprezentacja Egiptu
fot. pixabay

Selekcjoner reprezentacji Egiptu Hossam Hassan ostro skrytykował decyzje sędziowskie po porażce 2:3 z Argentyną w 1/8 finału Mistrzostw Świata. Kluczowy moment meczu nastąpił w 58. minucie, gdy Mostafa Ziko trafił do siatki, jednak arbiter François Letexier po konsultacji z sędziami VAR anulował bramkę.

Kontrowersyjna sytuacja z 58. minuty

W 58. minucie Mostafa Ziko umieścił piłkę w bramce rywali i zdjął koszulkę, aby świętować zdobycie gola. Główny sędzia François Letexier po rozmowie z wideoasystentami zdecydował się jednak nie uznać trafienia.

Sędziowie wskazali na przewinienie Marwana Attii, który wcześniej nadepnął Lisandro Martíneza w akcji ofensywnej. W 67. minucie Ziko ponownie trafił i tym razem gol został uznany, a wynik chwilowo brzmiał 2:0 dla Egiptu. Ostatecznie Argentyna odwróciła rezultat i wygrała 3:2.

Oświadczenia Hossama Hassana

Hossam Hassan publicznie wyraził niezadowolenie z arbitrażu: „Dzisiaj graliśmy lepiej niż Argentyna, ale futbol jest niesprawiedliwy i to, co się stało, było niesprawiedliwe, mimo że FIFA opowiada się za 'fair play’.” Dodał, że sędzia anulował bramkę „bez widocznego powodu”.

„Możliwe, że wpłynęły interesy handlowe: 'nie chcemy, żeby Messi odpadł, chcemy, aby mistrz świata pozostał w turnieju'” – powiedział Hassan. Podkreślił także dumę z zawodników i zwrócił uwagę, że jego zespół składał się w przeważającej części z graczy z krajowej ligi.

Reakcja Mohameda Salaha i opinia byłego sędziego

Mohamed Salah skomentował krótko: „Wolałbym nie mówić o sędziowaniu, wszyscy widzieli, co się stało. Przykro mi, chciałem przynieść jeszcze więcej radości kibicom, osiągnąć dla nich jak najwięcej, ale jestem dumny z całej drużyny. Pokazaliśmy świetny poziom i sprawiliśmy, że Egipski, arabski i afrykański futbol mogą być dumni.”

Były sędzia stwierdził, że VAR popełnił błąd przy nieuznanym golu Egiptu. Hassan dodał, że liczy na przywrócenie sprawiedliwości i wezwał kibiców do dumy z postawy drużyny, mimo jego oceny, że na wynik meczu wpłynęły czynniki zewnętrzne.

Udostępnij w social mediach: