Kolumbia wygrała 3:1 z Uzbekistanem – historyczny gol Uzbekistanu, zwycięstwo przypieczętował Jaminton Campaz

Kolumbia - flaga 1 | Reprezentacja Kolumbii
fot. pixabay

Kolumbia rozpoczęła udział w mundialu od zwycięstwa 3:1 nad debiutującym Uzbekistanem. Bramki dla Kolumbii zdobyli Daniel Muñoz, Luis Díaz i rezerwowy Jaminton Campaz, a honorowe trafienie dla Uzbekistanu zaliczył Abosbek Faizullaev – to pierwszy gol tego kraju na mistrzostwach świata.

Przebieg spotkania

Kolumbijczycy dominowali od początku i przeważali w posiadaniu piłki. W 41. minucie wynik otworzył Daniel Muñoz, który strzałem z powietrza umieścił piłkę pod poprzeczką po podaniu Luisa Díaza. Wcześniej Diaz trafił w słupek, a kolumbijskie ataki koncentrowały się głównie na lewym skrzydle.

Druga połowa przyniosła wyrównanie – w 60. minucie po strzale Eldora Shomurodova futbolówka odbiła się od bramkarza Camilo Vargasa, a Abosbek Faizullaev dopełnił dzieła, zdobywając pierwszy w historii gola Uzbekistanu na mundialu. Pięć minut później Luis Díaz przywrócił prowadzenie Kolumbii, a ostateczne 3:1 ustalił w doliczonym czasie gry rezerwowy Jaminton Campaz.

Składy, kartki i zmiany

W podstawowym składzie Kolumbii znaleźli się m.in. James Rodríguez, Luis Suárez, Luis Díaz i Yon Arias, Daniel Muñoz, Davinson Sánchez, Yhon Lucumí i Johan Mojica, Camilo Vargas. W rezerwie pozostawiono takich zawodników jak David Ospina, Yerry Mina, Santiago Arias, Juan Quintero, Richard Ríos, „Kucho” Hernández i Jhon Córdoba.

Uzbekistan zagrał m.in. z Eldorem Shomurodovem w ataku, wsparciem Abosbeka Faizullaeva i Ostona Urunova, w środku pola Behruzon Karimov, Otabek Shukurov, Akmal Mozgovoj i Sherzod Nasrullajev, a w bramce Utkir Yusupov. W trakcie meczu trenerzy przeprowadzili kilka zmian; Kolumbia wprowadziła m.in. Jamintona Campaza za Jamesa Rodrígueza, a Uzbekistan dokonał korekt ofensywnych i defensywnych.

Znaczące momenty i ocena taktyczna

Spotkanie cechowało się dużą przewagą Kolumbii w posiadaniu i liczbie stworzonych sytuacji, jednak gospodarze debiutu potrafili wykorzystać jedną z nielicznych okazji i doprowadzić do remisu. Mecz był twardy, padały żółte kartki, a obie drużyny korzystały ze zmian, żeby zyskać przewagę w środkowej strefie boiska.

Abosbek Faizullaev zdobył historycznego gola dla Uzbekistanu, a w końcówce po wymianie podań i walce przy linii bocznej, Jaminton Campaz ustalił wynik na 3:1 w doliczonym czasie gry, co przesądziło o zwycięstwie Kolumbii.

Co dalej w grupie

W kolejnej serii spotkań Kolumbia zmierzy się z Demokratyczną Republiką Konga, natomiast Uzbekistan czeka konfrontacja z Portugalią. Wyniki pierwszej kolejki kształtują układ sił w grupie i podkreślają presję na oba zespoły przed kolejnymi meczami.

Kolumbia przystąpi do kolejnego meczu z pozytywnym wynikiem i oczekiwaniami, a Uzbekistan spróbuje wykorzystać zdobyte doświadczenie z debiutanckiego występu na mundialu w konfrontacji z silnym przeciwnikiem.

Udostępnij w social mediach: