Lamine Yamal: „Chcę pomagać drużynie” – młoda gwiazda Hiszpanii przed ćwierćfinałem z Belgią

Hiszpania - Lamine Yamal 2 | Reprezentacja Hiszpanii
fot. Shutterstock/Marco Iacobucci Epp

Lamine Yamal, największa gwiazda Hiszpanii na mundialu, przybył do Los Angeles bez rytmu meczowego po kontuzji, ale zapewnia o dużej motywacji przed meczem z Belgią. 18‑letni skrzydłowy mówi o dojrzałości, krytyce, powrocie do formy i oczekiwaniach wobec reprezentacji, która awansowała już do ćwierćfinału.

Młodość, doświadczenie i rola w zespole

Lamine podkreśla, że jego dojrzałość wynika zarówno z doświadczeń piłkarskich, jak i życiowych oraz z pomocy kolegów z drużyny. Zawodnik zaznaczył, że rozmowy z bardziej doświadczonymi piłkarzami i codzienna współpraca z zespołem przyspieszyły jego rozwój. „Myślę, że wszystko, co przeżyłem, zarówno w piłce, jak i w życiu, sprawiło, że dojrzałem i się rozwinąłem”, powiedział w rozmowie z Mundo Deportivo.

Yamal przyjmuje zwiększone oczekiwania z zadowoleniem, nie jako presję. Odniósł się też do słów Rodriego, który liczy, że pokaże klasę w ważnych momentach: przyznaje, że lubi, gdy koledzy mu ufają i powierza się mu piłki poza boiskiem.

Krytyka jako motywacja i podejście do gry

Zawodnik podkreśla, że traktuje krytykę konstruktywnie i że dni, w których gra dobrze, zmuszają krytyków do milczenia. „Przyjmuję krytykę jako coś pozytywnego”, stwierdził, dodając, że kiedy drużyna wygrywa, wszelkie zarzuty bolą mniej. Zaprzeczył też, że był zdenerwowany po meczu z Arabią Saudyjską z powodu braku gola: „Ludzie myślą, że byłem smutny po meczu z Arabią Saudyjską tylko dlatego, że nie strzeliłem… wcale nie. Moim celem nie jest strzelanie goli. Chcę pomagać drużynie”.

Yamal mówi, że jest bardzo wymagający wobec siebie i nie uważa, że osiągnął jeszcze swój maksymalny poziom: chce poprawić swoją grę i być bardziej decydujący w kluczowych momentach.

Stan zdrowia i przygotowania przed ćwierćfinałem

Zawodnik przyjechał do USA po okresie przerwy spowodowanej kontuzją i zaznacza, że brak rytmu meczowego odczuwalny jest po prawie dwóch miesiącach poza boiskiem. Mimo to zapewnia, że jest w końcowej fazie przygotowań i czuje się dobrze: „Czuję się bardzo dobrze, z ogromną chęcią, by pokazać, na co nas stać jako Hiszpanii i na co jestem zdolny ja”, powiedział.

Yamal dodaje, że najbardziej motywują go mecze od fazy 1/8 finału dalej i że chce zbierać minuty na boisku, by osiągnąć optymalną formę.

Ocena rywali i komentarze o innych gwiazdach

Eliminacja Portugalii dała reprezentacji Hiszpanii duże poczucie pewności siebie. Yamal nazwał Portugalię jednym z trzech najlepszych zespołów turnieju i podkreślił znaczenie zwycięstwa przed spotkaniem z Belgią. O najbardziej decydującym zawodniku Belgów powiedział: „Thibaut Courtois jest dla mnie jednym z najlepszych bramkarzy na świecie”, zaznaczając, że to utrudni mu zadanie, ale wyjdzie na boisko z wolą zwycięstwa.

W ocenie mundialu Lionel Messi według Yamala prezentuje niezwykły poziom: „Leo Messi jest niesamowity do tej pory. Wszyscy wiedzą, kim jest Messi, ale nikt nie spodziewał się takiego poziomu na MŚ. Bardzo się cieszę z jego powodu”. Yamal wyraził też uznanie dla Neymara i Cristiano Ronaldo oraz nadzieję, że jeśli Hiszpania dotrze do finału, to będzie mogła go wygrać.

Na pytanie o ewentualny transfer Juliána Álvareza do Barcelony odpowiedział, że jest to zawodnik klasy światowej, że drzwi w klubie są szeroko otwarte i że każdy w zespole byłby zadowolony z takiego wzmocnienia.

Udostępnij w social mediach: